Zapomniałam wspomnieć….

…że światli specjaliści od radiologii obejrzeli moje wnętrzności
i z ulgą ogłosili,
że ból brzuchożołądka , który męczy mnie już od kilku tygodni
to jedynie….
podwinięty woreczek żółciowy!

ufff… jak to dobrze, że życie dba o wysoki poziom mojej adrenaliny!
Nie muszę szukać dodatkowych atrakcji!