Duma mnie rozpiera !

M. będzie Gwiazdą! Prędzej czy później, ale czuję w kościach, że tak się właśnie stanie 🙂

Już w najbliższą niedzielę zabłyśnie ( po raz kolejny ) na szklanym ekranie polsatowskiego Must Be the Music.

Abstrahując od tego jak działają tego typu programy, jak grają na ludzkich emocjach, manipulują faktami i tak dają możliwość zaprezentowania się szerszej publiczności, a to dla każdego muzyka jest bardzo cenne.

Talent czy ciężka praca?
Gdybym miała określić proporcje tych dwóch czynników zdecydowanie postawiłabym na główną rolę ciężkiej pracy! Sama pamiętam, czasy kiedy jako mała dziewczynka spędzałam nad pianinem po kilka godzin dziennie. Ten sam mechanizm działał też na studiach. Kilka godzin z akompaniatorem i szlifowanie wokalu.

Pod tym względem jesteśmy z M. bardzo podobni. Jeszcze zanim się poznaliśmy ćwiczył po 6-8 godzin dziennie. Dzisiaj jest świetnym basistą, któremu żaden gatunek nie straszny. Scena to Jego drugi dom, a pasję do tego co robi można wyczuć na kilometr!

Tak więc jestem dumna i mocno trzymam kciuki za spełnienie muzycznych marzeń. I nie chodzi o wyginanie się na ściankach i rozpoznawalne w mediach nazwisko,
 ale o wzruszanie,
 o wywoływanie drżenia w duszy ,
 refleksji
 dzięki i za pośrednictwem muzyki!

życie z pasji