Strach ma wielkie oczy

Czego się boisz?

Co spędza sen z Twoich oczu? 
Kto odwiedza Cię w snach kiedy budzisz się z nagle z krzykiem?
Jak sobie radzisz ze strachem?
Oswajam strach, zaprzyjaźniam się z nim, akceptuję jego obecność. Dzięki niemu szybciej reaguję na pewne sprawy, więcej dostrzegam, bardziej się skupiam, jestem ostrożniejsza.
Jeśli nie dasz się mu zniewolić, jeśli będziecie równymi partnerami może uratować Ci życie, albo dostarczyć fantastycznych wrażeń i wspomnień…
Może nie od razu dostrzeżesz jego zalety, ale z czasem, z pewnej perspektywy docenisz, że jest.
Nie bój się bać! To Twoje święte prawo! Nie zgrywaj bohatera, tam gdzie nie ma takiej potrzeby. Pozwól sobie na lęk. Każdy czasem się boi, tylko nie każdy chce się do tego przyznać. A przecież to takie ludzkie, takie normalne, tak czasem potrzebne…
Pozwól innym zaopiekować się tobą, pocieszyć cię, utulić, uspokoić. Bądź jak małe dziecko uciekające do matki gdy przyśni się zły sen.
Bo gdy pozwolisz sobie na strach, gdy już się z nim oswoisz – faktycznie przestaniesz się bać, a zaczniesz walczyć o swoje!

strach ma wielkie oczy