Burza

Uwielbiam burze. Te w duszy nieco mniej, ale te atmosferyczne bardzo!

Biorę bujany fotel, wystawiam go na balkon, otulam się kocem i odrywam od wszystkiego.

Wzrokiem szukam błysków rozświetlających niebo, nasłuchuję dudnienia wywołanego piorunem, z przyjemnością wdycham rześkie powietrze, łapię krople deszczu do ręki.
Uruchamiam niemal wszystkie zmysły!

Odrywam się od codzienności, daję się ponieść chwili, doceniam potęgę żywiołu i bezpieczeństwo jakie przed nim daje mi mój dom.

Lubię burze!

Właśnie rozkładam mój fotel na balkonie…

zjawisko atmosferyczne