Kreatorka SzczęściaSzczęście nie jest czymś co można odłożyć na przyszłość, lecz czymś co musisz stworzyć już teraz!

Lubię tu wracać!

Muszyna już na stałe zapisała się w moim sercu i grafiku corocznych podróży. Lubię tu wracać. I mimo, że jeżdżę tam już od kilku lat wciąż odkrywam nowe miejsca, które wzbudzają mój zachwyt. Za szybko… Bardzo szybko minął nam ten tydzień. Jeden dzień straciłam na podróż do Lu i z powrotem, ale całą resztę na […]

Czytaj dalej
Chwilo trwaj!

Chwilo trwaj! Czas w górach odlicza się zupełnie inaczej niż na nizinach. Wszystko przeliczamy na kilometry, metry i przewyższenie do pokonania. Wszystko inne nie ma dla mnie znaczenia. Ból, zmęczenie odchodzą na dalszy plan. Szkoda mi każdej sekundy przesiedzianej w domu. Sportowa koszulka, treki, kijki to moja zbroja chroniąca mnie przed troskami ze świata nizin. […]

Żałuję….

Jesteście z tych osób, które często roztrząsają podjęte decyzje? Analizujecie? Przeżywacie? Żałujecie? Wewnętrzny krytyk nie daje Wam spać? Ja raczej nie. Na palcach jednej ręki mogłabym wymienić decyzje, których żałuję. Większość z nich nawet nie była do końca zależna ode mnie, więc tym bardziej nie pozwalam im dochodzić do głosu i zaprzątać mojego spokoju. Ale […]

Czerwona kartka!

Zbytnia pewność siebie potrafi być zgubna. Ale co poradzić, kiedy poczuje się całym sobą smak życia, przyjemność ruchu, niezależność od innych osób, wolność… Czerwona kartka wyrosła mi przed nosem dając sygnał, że na chwilę muszę zwolnić. Taka kara/bonus za umiłowanie życia. Zwolnij… Mam poczucie, że tyle czasu mi uciekło, że teraz chcę go nadrobić potrójnie, […]

Nie wyrabiam na zakrętach!

Bardzo, naprawdę bardzo tęskniłam za takim aktywnym życiem. Aktywne, oczywiście znaczy dla mnie co innego niż dla przeciętnego Kowalskiego, ale zawiera w sobie więcej elementów niż tylko leżenie w łóżku przez większość doby. 😉 Napawam się teraz tym życiem wypełniając szczelnie kalendarz. Odhaczam zadania… ….jedno po drugim. Najpierw intensywne dwa tygodnie warsztatów dla małych i […]

I z czego się cieszysz?

… z oddechu, bo to oznacza, że wciąż żyję, ze smaku porannej kawy wypitej na balkonie, bo to oznacza, że mam czas na małe przyjemności dla siebie, z przeczytanej ostatnio książki, bo tak wiele nauczyła mnie o Rzeczach Najważniejszych, z dzisiejszego zakończenia roku szkolnego, bo to oznacza beztroski czas wakacji, z uśmiechu innych ludzi do […]

Biało Czerwoni, nas nikt nie dogoni!!!

Jeśli ktoś kilka lat temu powiedziałby mi, że będę dostosowywała swoje plany do tego, żeby obejrzeć mecz – popukałabym się w głowę! Bo niby co jest fascynującego w tym, że banda facetów, buzujących testosteronem biega przez 90 minut za piłką i próbuje trafić nią do bramki. Niewiele. Ale… Tu nie chodzi zasady gry! Do tej […]