Kreatorka SzczęściaSzczęście nie jest czymś co można odłożyć na przyszłość, lecz czymś co musisz stworzyć już teraz!

Zakochałam się!

Zakochałam się! Wpadłam po uszy! Bez pamięci! Zwariowałam!  …na punkcie tej małej Kruszynki! Już jakiś czas temu wydawało mi się, że pogodziłam się z myślą, że nie będę mieć więcej dzieci. Widocznie ta myśl była bardzo krucha. Stopniała w mgnieniu oka pod wpływem tej małej Istotki. W jej miejsce weszła tęsknota, za małymi paluszkami u […]

Czytaj dalej
Niezawinione…

Kruszynka zaprząta mi głowę odkąd dowiedziałam się o Jej istnieniu. Nie ma jej jeszcze na świecie, a już wzbudza we mnie ogromne pokłady miłości, jakbym chciała nadrobić braki wśród tych, którzy na jej przyjście nie są jeszcze gotowi. Przed oczami znowu stają mi obrazy z dzieciństwa, takie, które wywołują gęsią skórkę. Takie, które wypieram ze […]

Nowe życie idzie…

Wsłuchuję się w równe bicie serduszka. Uderza mocno ….ulga, wszystko jest w porządku. Odkopuję różowy kocyk. Wciąż miękki w dotyku, wciąż pachnący nowym życiem. W sklepie przeszukuję półki, które od dawna omijałam z daleka. Biorę do ręki ciepłe spodenki nie mogąc oprzeć się myśli, że żaden człowiek nie jest w stanie się w nie zmieścić. […]

O naiwności…

Ludziom często się wydaje, że są niezniszczalni, nieśmiertelni… Z chwilą kiedy życie wraca na właściwe tory, wymazują wszystkie te znaki ostrzegawcze, które zbagatelizowali wcześniej i…  bagatelizują teraz.  Jakby złapanie wiatru w żagle i Pana Boga za nogi usprawiedliwiało ich naiwność. Mam żal…do siebie, że jestem jednym z tych rodzajów ludzi. Życie jednak bardzo szybko jest […]

Udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kilkanaście nieprzespanych nocy, kilkadziesiąt godzin  przeznaczonych na szukanie informacji i dokształcanie się, mnóstwo myślowych wyścigów nad zaprojektowaniem i stworzeniem pomysłu, później projektu, a na końcu realizacji. Został ostatni krok – rozliczenie projektu, ale to, co w nim najważniejsze, wreszcie ujrzało światło dzienne. Nowy start Twojej kariery! Cieszę się, że myśl, która zakwitła kiedyś w mojej […]

Oberwało mi się…

…za bycie pracowitą i dobrze zorganizowaną. Zdarza się, gdy grając jako grupa do jednej bramki jedna z osób się zapomina i gra tak, jakby na boisku była sama. Cóż, prokrastynacja nigdy nie była moją przyjaciółką w pracy, ale znam kilka osób, z którymi jest nierozerwalnie związana. W związku z powyższym atmosfera między mną a M. […]

Schowaj nienawiść do kieszeni…

Z niecierpliwością czekam na jutrzejszy seans, kiedy to prawdziwi Polacy wyjadą na ulicę świętować odzyskaną niepodległość. Co roku niezmiennie zadziwia mnie ta niemal tradycja rzucania kamieniami, petardami, wyzwiskami, okładania się pięściami, chodnikowymi płytami i gumowymi pałkami. Taki odświętny strój jak na świętowanie przystało…. Bo przecież o taką właśnie niepodległość walczyli przodkowie! O taką, w której największym wrogiem będzie Twój […]